Czy można kupić grunty rolne będąc na emeryturze z KRUS?

Bożena Wawrzynowska    |    17 stycznia 2018    |    Komentarze (0)

Pytanie: W przyszłym roku chcemy przekazać gospodarstwo następcy. Nie wiem, czy będzie to możliwe, ponieważ syn jest na stałe związany z pracą niemającą nic wspólnego z rolnictwem. Jeśli tak, to czy będzie musiał odprowadzać składki na ubezpieczenie zdrowotne i emerytalne do KRUS? Czy po nabyciu gospodarstwa syn będzie mógł dokupić grunty rolne? Czy ja jako emerytka mogę kupić grunty rolne?

Odpowiedź:

Nie ma przeszkód, aby przekazali Państwo gospodarstwo synowi, mimo że pracuje on poza rolnictwem. Obowiązujące od 30 kwietnia 2016 r. ograniczenia w obrocie gruntami rolnymi nie mają zastosowania w sytuacji, gdy zbycie nieruchomości następuje na rzecz osoby bliskiej, w tym oczywiście dziecka (dzieci).

Inaczej natomiast wygląda sprawa, jeśli chodzi o możliwość dokupienia przez syna w przyszłości gruntów rolnych. W tym przypadku musi on spełniać warunki konieczne do uznania go za rolnika indywidualnego. Zgodnie z art. 6 ustawy z  o kształtowaniu ustroju rolnego, za rolnika indywidualnego uważa się osobę fizyczną będącą m.in. właścicielem lub dzierżawcą nieruchomości rolnych, których łączna powierzchnia użytków rolnych nie przekracza 300 ha. Taki rolnik musi posiadać kwalifikacje rolnicze oraz co najmniej od 5 lat zamieszkiwać w gminie, na obszarze której jest położona jedna z nieruchomości rolnych wchodzących w skład gospodarstwa rolnego i prowadzić przez ten okres osobiście to gospodarstwo.

Syn musiałby więc co najmniej 5 lat po przekazaniu mu gospodarstwa zamieszkiwać w gminie, w której jest ono położone i osobiście je prowadzić (pracować w nim oraz podejmować wszelkie decyzje dotyczące działalności). Nawet jeśli syn nie ma wykształcenia rolniczego, po 5 latach prowadzenia gospodarstwa spełniałby warunek posiadania kwalifikacji.

Co do nabycia gruntów rolnych przez Panią, nie ma takiej możliwości, ponieważ nie będzie już Pani właścicielką ani posiadaczką gospodarstwa.

Syn nie będzie miał obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenie emerytalne do KRUS. W myśl przepisów ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników, podlegający ubezpieczeniu społecznemu z tytułu umowy o pracę nie może jednocześnie być ubezpieczony jako rolnik. Będzie musiał natomiast odprowadzać składki na ubezpieczenie zdrowotne. Obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają bowiem m.in. osoby, które są pracownikami w rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, jeżeli spełniają warunki do objęcia ubezpieczeniem społecznym rolników. Takie zaś warunki spełnia właściciel lub posiadacz gospodarstwa rolnego o powierzchni użytków rolnych powyżej 1 ha przeliczeniowego.

Jak zatrudniać od stycznia 2018r. cudzoziemców?

Bożena Wawrzynowska    |    16 stycznia 2018    |    Komentarze (0)

Odpowiedź:

Od stycznia br. wprowadzono nowy sposób zatrudniania cudzoziemców – zezwolenia na pracę sezonową. Dotyczy on trzech sektorów: rolnictwa, ogrodnictwa i turystyki. Podklasy działalności według PKD, którego dotyczy ta forma zatrudniania, znajdują się w załączniku do rozporządzenia Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 8 grudnia 2017 r.

W rolnictwie i ogrodnictwie zezwolenie na pracę sezonową wydaje się dla cudzoziemców podejmujących pracę w uprawach rolnych, chowie i hodowli zwierząt, łowiectwie, włączając działalność usługową. W przypadku usług chodzi o prace w działalności usługowej wspomagającej rolnictwo (produkcję roślinną, chów i hodowlę zwierząt gospodarskich) i następującej po zbiorach. Cudzoziemca w turystyce można zatrudnić w oparciu o zezwolenie na pracę sezonową w działalności związanej z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi.

W oparciu o zezwolenie na pracę sezonową można zatrudnić praktycznie obywatela każdego państwa (spoza UE). Ułatwienia w stosunku do obywateli Ukrainy, Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii i Rosji polegają głównie na tym, iż nie potrzeba w stosunku do nich wykonywać, tzw. testu rynku pracy. Obywatele tych krajów mogą być także zatrudniani na podstawie zezwolenia maksymalnie przez 9 miesięcy w roku w ciągu 3 kolejnych lat kalendarzowych. Aby tak się stało, musi o to złożyć wniosek przyszły pracodawca. Może to zrobić, o ile w okresie 5 lat poprzedzających dzień złożenia tego wniosku powierzał on wykonywanie pracy cudzoziemcowi na podstawie zezwolenia na pracę sezonową co najmniej raz.

Trzecia preferencja polega na tym, iż obywatele ci mogą podjąć inną pracę niż sezonowa na okres do 30 dni w trakcie ważności posiadanego zezwolenia na pracę sezonową, bez potrzeby występowania o odrębne zezwolenie na pracę. Warto zaznaczyć, iż w okresie ważności zezwolenia możliwe jest wykonywanie każdej pracy sezonowej, a nie tylko tej wskazanej w zezwoleniu. Musi to być jednak praca w rolnictwie, ogrodnictwie lub turystyce. To ułatwienie zwłaszcza dla rolników, którzy potrzebują cudzoziemców do prac w wybranych okresach. Cudzoziemiec może wtedy w międzyczasie wykonywać inną pracę, np. w turystyce.

Aby zatrudnić cudzoziemca pierwsze kroki należy skierować do powiatowego urzędu pracy, gdzie przyszły pracodawca składa wniosek o wydanie zezwolenia na pracę sezonową. Co ważne, we wniosku należy określić m.in. proponowane wynagrodzenie, wymiar czasu pracy albo liczbę godzin pracy w tygodniu lub miesiącu, rodzaj umowy będącej podstawą wykonywania pracy oraz okres ważności zezwolenia. Złożenie wniosku łączy się z uiszczeniem opłaty w wysokości 30 zł. Przepisy określają, iż zezwolenie na pracę sezonową wydaje się, jeżeli wysokość wynagrodzenia określona w umowie nie będzie niższa od wynagrodzenia pracowników wykonujących w tym samym wymiarze czasu pracę porównywalnego rodzaju lub na porównywalnym stanowisku. Czy tak jest, oceni to starosta, biorąc pod uwagę np. dane statystyczne posiadane przez urząd.

Warto podkreślić, iż wnioskodawca ma możliwość korekty wniosku w trakcie postępowania, tj. przed wydaniem decyzji, m.in. gdy okaże się, iż nie są spełnione warunki pozytywnego załatwienia sprawy.

Dalsza procedura różni się w zależności od tego, czy cudzoziemiec przebywa już w Polsce i posiada tytuł pobytowy umożliwiający wykonywanie u nas pracy, czy jest za granicą.

Jeśli przyszły pracownik jest już w Polsce, starosta weryfikuje wniosek i wydaje zezwolenie (odmowę) w terminie do 7 dni. Gdy wymagane jest postępowanie wyjaśniające, termin wydłuża się do 30 dni.

W sytuacji, gdy cudzoziemiec dopiero stara się o wjazd do Polski, starosta weryfikuje wniosek i wpisuje go do ewidencji wniosków w sprawie pracy sezonowej. Wpisanie do ewidencji następuje w terminie 7 dni (lub 30 dni) roboczych od dnia otrzymania oświadczenia. Przyszły pracodawca otrzymuje zaświadczenie o takim wpisie, które z kolei przekazuje cudzoziemcowi. Zaświadczenie to jest podstawą do wydania wizy w celu wykonywania pracy sezonowej lub w przypadku, gdy cudzoziemiec wjeżdża w ruchu bezwizowym, służy jako potwierdzenie celu wjazdu do Polski. Przypomnijmy, iż w ramach ruchu bezwizowego mogą od 11 czerwca ub.r. przyjeżdżać do nas obywatele Ukrainy, którzy mają paszport biometryczny.

Po przyjeździe cudzoziemca pracodawca informuje o tym powiatowy urząd pracy. Przedstawia urzędowi kopię jego paszportu oraz podaje jego adres zamieszkania w Polsce. Dopiero po spełnieniu tego obowiązku starosta wydaje zezwolenie na pracę sezonową. Pamiętać należy, że wpis do ewidencji wniosków o wydanie zezwolenia na pracę sezonową jest ważny tylko 120 dni – jeżeli po tym okresie starosta nie otrzyma potwierdzenia, że cudzoziemiec podejmie pracę w późniejszym terminie, umorzy postępowanie.

Warto zaznaczyć, iż wymóg podania miejsca zakwaterowania i ewentualnie zawarcia umowy najmu lub użyczenia dotyczy tylko sytuacji, gdy zezwolenie na pracę sezonową ma być wydane dla cudzoziemca, który wjedzie do Polski. W przypadku, gdy to pracodawca zapewnia zakwaterowanie, umowa najmu lub użyczenia miejsca zakwaterowania musi być przetłumaczona na język zrozumiały dla cudzoziemca.

Resort pracy zaznacza, iż cudzoziemiec może pracować w trakcie oczekiwania na zezwolenie na pracę sezonową, czyli po poinformowaniu urzędu przez pracodawcę o jego przyjeździe. Praca musi być́ jednak wykonywana na warunkach określonych w zaświadczeniu o wpisie, wydanym wcześniej przez urząd. Cudzoziemiec może także pracować́ w trakcie oczekiwania na przedłużenie zezwolenia na pracę sezonową u tego samego pracodawcy. Natomiast u nowego pracodawcy maksymalnie 30 dni.

Wzory dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia procedury zatrudnienia cudzoziemca do pracy np. w gospodarstwie rolnym, można znaleźć na stronie internetowej resortu pracy i polityki społecznej.

Rolnicy i ogrodnicy powierzający pracę cudzoziemcowi na podstawie zezwolenia na pracę sezonową mają obowiązek zawarcia z nim umowy pisemnej o pracę. Warto zaznaczyć, iż umowa musi zawierać warunki zawarte w zezwoleniu. Powinna być też przetłumaczona na język zrozumiały dla cudzoziemca i w takiej formie mu wcześniej przedstawiona.

Pracodawca ma obowiązek przestrzegania wszystkich obowiązków wynikających z powierzania pracy, takich samych jak w przypadku polskich pracowników. Tak więc takiego pracownika w ciągu 7 dni należy zgłosić do ubezpieczenia społecznego. Poza tym pracodawca powinien przez cały okres pracy cudzoziemca przechowywać kopię jego dokumentu pobytowego.

Czy można kupić ziemię obciążoną hipoteką?

Bożena Wawrzynowska    |    12 stycznia 2018    |    Komentarze (0)

Pytanie: Zamierzam kupić działkę obciążoną hipoteką na ok. 100 tys. zł. Ustalona cena wynosi jednak 60 tys. zł. Czy można taką działkę kupić?

Odpowiedź:

Hipoteka to ograniczone prawo rzeczowe na nieruchomości lub określonym prawie, będące zabezpieczeniem wierzytelności. Wierzyciel może, z pierwszeństwem przed innymi wierzycielami, dochodzić swej należności z przedmiotu obciążonego hipoteką. Istotne jest, że właściciel nieruchomości obciążonej nie musi być dłużnikiem, by możliwe było egzekwowanie z niej długu. Innymi słowy wierzyciel hipoteczny może skierować egzekucję do obciążonej hipoteką nieruchomości, choćby dłużnik nie był jej właścicielem.

Obciążenie hipoteczne na nieruchomości nie uniemożliwia jej nabycia, a często może okazać się korzystne i opłacalne. Nabywca gruntu przejmuje jednak na siebie ryzyko, że w przypadku niewywiązania się przez dłużnika ze zobowiązania zabezpieczonego hipoteką, albo sam pokryje dług, albo nieruchomość zostanie zajęta przez komornika.

Przed nabyciem takiej nieruchomości należy uzyskać od wierzyciela, na rzecz którego ustanowiona jest hipoteka, oświadczenia o wysokości zadłużenia oraz o wyrażeniu zgody na wykreślenie hipoteki po spłaceniu długu. Bez tych dokumentów należy odradzić zakup nieruchomości. Również w przypadku, gdy wysokość zadłużenia pozostała do spłaty jest większa, niż wartość nieruchomość jej zakup jest ryzykowny.

W sytuacji, gdy wierzyciel wystawi oświadczenie o wysokości zadłużenia i zobowiązanie do wyrażenia zgody na wykreślenie hipoteki po spłacie zadłużenia, trzeba koniecznie zadbać o to, by dłużnik spłacił zobowiązanie z pieniędzy uzyskanych w ramach ceny. Najprościej jest zastrzec w akcie notarialnym sprzedaży ziemi, że spłata ceny (w części odpowiadającej zadłużeniu) zostanie przelana bezpośrednio na konto wierzyciela. Pozostała część ceny może zostać przekazana z kolei bezpośrednio sprzedającemu. W ten sposób kupujący ma pewność, że zadłużenie zostanie spłacone, a hipoteka wykreślona.

Możliwe jest również spłacenie zadłużenia i wykreślenie hipoteki przed sporządzeniem umowy sprzedaży, jednak ze względu na bezpieczeństwo kupującego konieczne jest zawarcie wcześniej umowy przedwstępnej. W ten sposób nabywca może zabezpieczyć się na wypadek, gdyby właściciel, po spłacie zadłużenia „rozmyślił” się i nie przystąpił do sprzedaży.

Pytanie: Mój wuj, który nie ma dzieci chciałby przekazać mi gospodarstwo o powierzchni 20 ha. Jest to jednak dalsza rodzina. Czy w takim przypadku będzie możliwość zwolnienia od podatku od spadków i darowizn?

Odpowiedź:

Artykuł 4 ustawy o spadkach i darowiznach wskazuje, że zwalnia się od podatku m.in. nabycie własności gruntów, stanowiących gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o podatku rolnym, wraz z będącymi ich częścią składową drzewami i innymi roślinami. Musi być jednak spełniony warunek. W wyniku nabycia zostanie utworzone lub powiększone gospodarstwo rolne, a powierzchnia gospodarstwa rolnego utworzonego lub powstałego w wyniku powiększenia będzie nie mniejsza niż 11 ha i nie większa niż 300 ha. Gospodarstwo to musi być prowadzone przez nabywcę przez okres co najmniej 5 lat od dnia nabycia. Zwolnienie to stanowi pomoc de minimis w rolnictwie.

Tak więc, jeśli zostaną spełnione powyższe warunki, nie będzie przeszkód, aby skorzystał Pan ze zwolnienia w podatku od darowizny.

Poza tym zgodnie ze wspomnianą ustawą zwalania się od podatku od spadków i darowizn nabycie przez rolnika pojazdów rolniczych i maszyn rolniczych oraz części do tych pojazdów i maszyn. Te pojazdy i maszyny rolnicze w ciągu 3 lat od daty otrzymania nie mogą być jednak przez Pana sprzedane lub darowane osobom trzecim. Niedotrzymanie tego warunku powoduje bowiem utratę zwolnienia.

Spóźniona zapłata faktury-czy można domagać się uchylenia wydanego nakazu zapłaty?

Bożena Wawrzynowska    |    05 stycznia 2018    |    Komentarze (0)

Pytanie: U jednego z producentów kupiłem środki do produkcji rolnej, ale opóźniałem się z zapłatą za nie, z powodu problemów z moimi wierzytelnościami. Tego samego dnia, gdy zapłaciłem za fakturę, dostałem z sądu nakaz zapłaty. Czy mogę domagać się uchylenia nakazu?

Odpowiedź:

Wierzyciel ma prawo wystąpić do sądu z powództwem o zapłatę, gdy dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia. Z punktu widzenia obowiązujących przepisów ważne jest, by powód wykazał zasadność zgłoszonych roszczeń. Ponosi on jednak konsekwencje w sytuacji, gdy wytoczy sprawę bezzasadnie, np. gdy przed wniesieniem pozwu dłużnik zapłacił należność.
W omawianej sprawie złożenie pozwu było zasadne, bowiem w dniu składania pozwu dług istniał i był wymagalny. Czym innym jest dzień składania pozwu o zapłatę a czym innym jest dzień wydania nakazu zapłaty– często mija sporo czasu gdy sąd po złożeniu pozwu wyda nakaz zapłaty.

Fakt, że dług został spłacony po wydaniu nakazu zapłaty ma jedynie znaczenie z tego powodu, że należność główna nie może być ponownie wyegzekwowana. Wierzyciel może jednak egzekwować od dłużnika odsetki za zwłokę oraz koszty postępowania poniesione w związku z zapoczątkowaną sprawą (uiszczoną opłatę od pozwu oraz ewentualne koszty zastępstwa procesowego).

Niestety w omawianej sytuacji zasadne jest zatem nieskładanie sprzeciwu od nakazu zapłaty i niezwłoczne przekazanie powodowi zasądzonych kosztów procesu oraz odsetek.