Dzierżawa a kontrola ARiMR

Bożena Wawrzynowska    |    27 października 2016    |    4 komentarze

Pytanie:

Jestem właścicielem gospodarstwa rolnego, ale grunty uprawia mój sąsiad na podstawie ustnej umowy dzierżawy. Ja składam wnioski o dopłaty bezpośrednie. Ostatnio dowiedziałem się o kontrolach ARiMR. Czy Agencja może w wyniku kontroli sprawdzić, kto uprawia dany grunt?

Odpowiedź:

Zgodnie z przepisami ustawy o płatnościach bezpośrednich do gruntów rolnych i oddzielnej płatności z tytułu cukru płatności bezpośrednie do gruntów rolnych przysługują temu producentowi rolnemu, który grunty posiada i utrzymuje je w dobrej kulturze rolnej, przy zachowaniu wymogów ochrony środowiska.

Z punktu widzenia płatności istotne jest zatem, czy wnioskujący o płatność jest posiadaczem gruntu, czy też nim nie jest.

Posiadanie można podzielić na samoistne (posiadacz włada rzeczą jak właściciel) i zależne (np. dzierżawca, najemca, biorący w użyczenie). Płatności bezpośrednie winny być przyznane temu, kto faktycznie uprawia dany grunt, niezależnie od rodzaju posiadania. W każdym przypadku istotne jest zatem ustalenie, czy wnioskujący decyduje, jakie uprawy na danym gruncie prowadzić i dokonuje odpowiednich zabiegów agrotechnicznych.

Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, w razie powzięcia wątpliwości co do prawdziwości danych podanych we wniosku może prowadzić postępowanie administracyjne mające na celu ich wyjaśnienie.

Postępowanie takie Agencja może prowadzić również już po przyznaniu i wypłaceniu pomocy. W toku postępowania Agencja może gromadzić dowody – przesłuchiwać świadków, żądać wydania dokumentów, składania oświadczeń. Agencja ma prawo np. żądać od producenta przedłożenia rachunków, z których będzie wynikało, że wyprodukowane płody rolne zostały sprzedane, w jakiej ilości i jakim podmiotom.

W przypadku, gdy w wyniku postępowania okaże się, że wniosek zawiera nieprawdziwe dane, Agencja odmówi przyznania płatności, nałoży sankcje lub zobowiąże do zwrotu już przyznanej pomocy. Niezależnie od tego Agencja powinna również zawiadomić organy ścigania, jeżeli w sprawie zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa. W omawianym przypadku istnieć może obawa, że poświadczono w dokumentach nieprawdę w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, co jest przestępstwem przewidzianym w kodeksie karnym.

{ 4 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Danuta Grudzień 28, 2016 o 16:38

Mam pytanie odnośnie dopłat. Mamy z byłym mężem współwłasność gospodarstwa.On składa wniosek na całość gospodarstwa.Z tego dwie działki uprawia sąsiad.Czy to jest prawidłowe?
W Agencji dowiedziałam się,że jako współwłaściciel gospodarstwa nie mam nic do powiedzenia.Nie jestem stroną w sprawie.Czy ja mogę w jakiś sposób domagać się praw do własności? Czy faktycznie nie mam nic do powiedzenia, jeśli chodzi o ziemię?

Odpowiedz

Bożena Grudzień 28, 2016 o 16:55

Witam serdecznie Panią,
Co do kwestii dopłat dla współwłaścicieli to wszystko zależy od tego jak współwłaściciele dogadają się pomiędzy sobą. Znam przypadki gdzie po otrzymaniu dopłat współwłaściciele dzielą po równo kwotę dopłat pomiędzy siebie lub też zgodnie postanawiają, iż kwotę tę przeznaczą na inwestycje w gospodarstwie. Co zaś do kwestii pobierania przez Pani byłego męża dopłaty za działki dzierżawione przez sąsiada to według przepisów to osoba która uprawa faktycznie grunt powinna otrzymać dopłatę przyznana na te właśnie działki. W mojej ocenie w przypadku brakuj możliwości porozumienia z byłym mężem co do dopłat aby miała Pani realną możliwość uzyskania kwoty na swoją osobę to musiałoby nastąpić np zniesienie współwłasności gospodarstwa- wtedy Pani byłaby właścicielką konkretnych działek i właśnie o dopłaty bezpośrednie na te działki mogłaby Pani ubiegać się jako jedyny właściciel. Jednak proszę pomyśleć o aspekcie ekonomicznym tzn czy tpo akim zniesieniu współwłasności gospodarstwo będzie mogło samodzielnie prosperować.

Odpowiedz

Danuta Grudzień 28, 2016 o 18:46

Dziękuję za odpowiedź.Czy mogę na podstawie Art.207 wystąpić do sądu o połowę dopłat na ponoszenie wydatków związanych z posiadaniem gospodarstwa.W tej chwili dopłaty pobiera b.mąż a mnie obciążają opłaty podatku i KRUS.Chcę sama opłacać swoją część, ale chcę też mieć dochody.Wiem,że dopłaty są uważane przez SN za dochody i podlegają podziałowi.Czy dobrze myślę?

Odpowiedz

Bożena Grudzień 28, 2016 o 20:23

Szanowna Pani Danuto,
Według mojej wiedzy i rozeznania się w temacie wśród licznego orzecznictwa sadowego przeważa pogląd, iż generalnie w trybie art. 207 k.c. powinny być dochodzone tylko takie roszczenia, które przysługiwałyby współwłaścicielom od samego początku tj. w od chwili powstania pożytku czy przychodu, lecz których wcześniejsza realizacja doznała przeszkód natury faktycznej, w efekcie czego te pożytki i korzyści trafiły tylko do rąk jednego lub niektórych z nich. Nie jest natomiast dopuszczalne oparcie na tym przepisie żądania zmierzającego do pozyskania takiej należności, co do której tytuł w jej uzyskaniu przysługiwał tylko temu kto ją pobrał. Za taką należność uznać trzeba pobrane przez Pani byłego męża tzw. płatności unijnych w tym dopłat bezpośrednich.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: