Czy można przekazać gospodarstwo obciążone dożywociem?

Bożena Wawrzynowska    |    08 listopada 2017    |    Komentarze (0)

Pytanie: Rodzice zamierzają przekazać mi gospodarstwo i przejść na emerytury rolnicze. Gospodarstwo zostało im zapisane przez dziadka i babcię na podstawie umowy o dożywocie. Babcia zmarła w zeszłym roku, a dziadek nie chce się zgodzić na to, by rodzice wyzbyli się ziemi. Boi się, że straci m.in. prawo do mieszkania w części domu, korzystania z budynków gospodarczych i działki. Czy rodzice muszą spłacić dziadka? Czy ja jako następca będę miał jakieś obowiązki wobec dziadka?

Odpowiedź:

Dziadek nie może skutecznie sprzeciwić się przekazaniu Panu gospodarstwa. Obciążenie nieruchomości prawem dożywocia nie ma bowiem znaczenia przy rozporządzaniu obciążoną nieruchomością. Właściciel nieruchomości może nią swobodnie dysponować, m.in. przenieść prawo własności na inną osobę. Dopuszczalność zbycia nieruchomości obciążonej prawem dożywocia nie jest w żadnym razie uzależniona od wyrażenia przez dożywotnika zgody na zbycie takiej nieruchomości.

Zgodnie z art. 910 Kodeksu cywilnego, w wypadku zbycia nieruchomości obciążonej dożywociem nabywca wstępuje z mocy samego prawa w miejsce poprzedniego właściciela. Będzie Pan miał zatem wobec dziadka takie same obowiązki, jakie mają do czasu wyzbycia się gospodarstwa Pana rodzice. Należy też mieć na uwadze, że dziadek może zażądać zamiany prawa dożywocia na to, aby płacił mu Pan dożywotnią rentę odpowiadającą wartości tego prawa. Taką możliwość daje art. 914 k.c. w razie zbycia przez zobowiązanego otrzymanej nieruchomości.

Warto wiedzieć, że w myśl art. 911 k.c., prawo dożywocia ustanowione na rzecz kilku osób ulega w razie śmierci jednej z tych osób odpowiedniemu zmniejszeniu. Skoro umowę o dożywocie zawarli Pana babcia i dziadek, po śmierci babci istnieją podstawy do zastosowania tego przepisu. Zakres świadczeń przysługujących babci i dziadkowi powinna określać umowa. Być może przewiduje ona również, jakie skutki prawne wywoła śmierć jednego ze współuprawnionych. Jeśli nie, w grę wchodzi „odpowiednie zmniejszenie” o którym mowa w przytoczonym wyżej przepisie. Nie polega ono jednak na proporcjonalnej redukcji wszystkich świadczeń przysługujących dożywotnikom, czyli nie są one automatycznie zmniejszane o połowę. Konieczne jest tu uwzględnienie potrzeb dożywotnika pozostałego przy życiu.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: