Jakie mam prawa co do dzierżawionej ziemi gdy zmarł jej poprzedni właściciel z którym miałem podpisaną umowę dzierżawy?

Bożena Wawrzynowska    |    06 września 2017    |    Komentarze (0)

Pytanie: Sześć lat temu zawarłem umowę dzierżawy. Rok temu właściciel zmarł, a jego syn wiosną wjechał na pole i zniszczył moje zasiewy. Gdy zaprotestowałem, powiedział, że moja umowa zawarta z jego ojcem nie wiąże. Czy mam jakieś prawa w takiej sytuacji?

Odpowiedź:

Generalnie rzecz ujmując spadkobierca nabywa ogół praw i obowiązków spadkodawcy, a więc również prawa i obowiązki wynikające z umowy dzierżawy nieruchomości rolnej.

Niewątpliwie też spadkobierca nie ma prawa samowolnie wejść na teren, będący w posiadaniu innej osoby, nawet wówczas, gdy jest jego właścicielem, a posiadacz nie ma tytułu prawnego do gruntu. Posiadacz może w razie takiego wtargnięcia samemu „odzyskać” posiadanie (art. 343 kodeksu cywilnego), nie może jednak stosować przemocy wobec osób. Posiadacz może również wystąpić do sądu z powództwem o przywrócenie stanu poprzedniego i zaniechanie naruszeń (art. 344 § kodeksu cywilnego).

Niezależnie od powyższego posiadaczowi przysługuje roszczenie o naprawienie szkody wynikłej ze zniszczenia zasiewów. Roszczenia dotyczące ochrony posiadania to nie wszystkie kwestie związane z opisaną sprawą. Co prawda nie wyjaśniono, w jakiej formie została zawarta umowa dzierżawy i na jaki okres. Nie podano również, czy syn zmarłego dzierżawcy jest faktycznie spadkobiercą i czy zmarły pozostawił innych spadkobierców.

Jeśli jednak strony zawarły umowę dzierżawy ustną lub pisemną, lecz na czas nieokreślony, wydzierżawiający (lub jego spadkobiercy) może rozwiązać taką umowę na rok naprzód, na koniec roku dzierżawnego, o ile w umowie strony nie postanowiły inaczej. W przypadku, gdy umowa została zawarta na czas określony i z data pewną, strony mogą taką umowę rozwiązać jedynie w przypadku, gdy sama umowa taką możliwość przewiduje.

Reasumując wskazać należy, że dzierżawca winien w takiej sytuacji wystąpić przeciwko synowi byłego właściciela z powództwem o przywrócenie stanu poprzedniego oraz zaniechanie naruszeń. W toku postępowania to naruszający posiadanie będzie musiał wykazać, że przysługuje mu tytuł prawny do ziemi. Dotychczasowy posiadacz musi jedynie wykazać, że faktycznie władał nieruchomością do czasu, gdy wtargnął na nią syn zmarłego właściciela.

Ponadto, naruszający posiadanie będzie musiał, na żądanie dzierżawcy, pokryć szkodę, jaką ten poniósł w związku ze zniszczeniem zasiewów.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: