Sąsiad zniszczył moja drogę! Co robić?

Bożena Wawrzynowska    |    14 lipca 2017    |    Komentarze (0)

Pytanie: W trakcie ulewnych żniw, bez mojej wiedzy sąsiad kombajnem rozjechał mi drogę polną, której jestem współwłaścicielem z innym sąsiadem. Obecnie nie nadaje się ona do przejazdu. O reperacji drogi winowajca nie chce słyszeć. Nawiózł do tej pory jedynie nieco kamieni, które nie przywróciły drogi do stanu używalności. W jaki sposób mogę przywrócić drogę do poprzedniego stanu? Czy za ten występek grożą sąsiadowi konsekwencje cywilne, a może karne?

Odpowiedź:

Według kodeksu cywilnego, właściciel nieruchomości może z niej korzystać w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego z wyłączeniem innych osób. Dotyczy to także współwłaścicieli nieruchomości. Oznacza to, że osobie trzeciej bez zgody właściciela nieruchomości nie wolno w jakikolwiek sposób naruszać własności tej nieruchomości, w tym korzystać z drogi. W konsekwencji zachowanie sąsiada korzystającego z cudzej drogi bez zgody jej współwłaścicieli jest bezprawne.

W tej sytuacji Panu oraz pozostałym współwłaścicielom drogi przysługuje przeciwko sąsiadowi niszczącemu tę drogę roszczenie negatoryjne o zaniechanie naruszeń oraz przywrócenie jej do stanu pierwotnego. Podstawą prawną takiego roszczenia jest art. 222 § 2 k.c., zgodnie z którym przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń.

Dochodzenie ww. roszczeń jest czynnością, która zmierza do zachowania wspólnego prawa i  ze stosownymi roszczeniami może wystąpić każdy ze współwłaścicieli samodzielnie. W związku z tym może Pan zażądać od sąsiada, który zniszczył drogę dokonania jej naprawy. W przypadku odmowy należy wnieść do sądu powództwo o zobowiązanie sąsiada do dokonania naprawy drogi. W powództwie należy dokładnie określić sposób, w jaki naprawa ma być dokonana. Niezależnie od tego współwłaściciele drogi mogą domagać się odszkodowania w wysokości równej kosztom naprawy na zasadach ogólnych. 

Natomiast zachowanie sąsiada, choć naganne, nie wywoła jednak konsekwencji prawno-karnych. Według kodeksu karnego przestępstwo zniszczenia cudzej rzeczy wymaga dla zaistnienia tego przestępstwa działania umyślnego. Natomiast z zapytania wynika, że sąsiad nie działał z zamiarem zniszczenia drogi, więc nie doszło do przestępstwa.

{ 0 komentarze… dodaj teraz swój }

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: